World of Warcraft: The Comic
Większość ludzi odpowiedzialnych za WoW-a wychowała się na amerykańskich komiksach. Nic dziwnego, że gdy tylko pojawiła się okazja, postanowili rozwijać fabułę swojej gry właśnie w ten sposób. I nie jest to żadne zaskoczenie, że o tym piszę, bo dokładnie w ten sposób przedstawił to Chris Metzen we wstępie do pierwszego tomu. Tym właśnie jest World of Warcraft: The Comic.
Kluczowe fakty o World of Warcraft: The Comic
- Autor scenariusza: Walter Simonson, Louise Simonson
- Rysunki: Ludo Lullabi, Sandra Hope, Jon Buran, Mike Bowden, Jerome K. Moore, Tony Washington, Phil Moy, Walden Wong, Pop Mhan.
- Rok wydania: 2010
- Miejsce w chronologii Warcrafta: Oficjalnie w trakcie TBC, z treści wynika raczej Classic.
- Ważne postacie: Varian (Lo’gosh), Broll, Valeera.
- Liczba tomów i rozdziałów: 4 tomy, 26 rozdziałów +Prolog. Ostatni rozdział jest czasem uznawany za odcinek specjalny, ponieważ stanowił wyjście pod trzeci arc, który był bardziej wstępem do nadchodzących Dark Riders i Bloodsworn.
Kiedy przeczytać World of Warcraft: The Comic? Zasadniczo kiedy chcecie. Większość tych wydarzeń albo już znacie, albo o nich słyszeliście. Historia z komiksów nie przecina się z żadnymi książkami (chociaż oczywiście Wolfheart będzie w pewien sposób bazował na tym lore).
O czym jest World of Warcraft: The Comic?
Komiks przedstawia czasy bezkrólewia w Stormwind. Historia jest opowiedziana z perspektywy Variana, który traci pamięć, zostaje wyrzucony przez morze na brzeg Durotaru i trafia do grupy gladiatorów Rehgara. Historia się jednak szybko rozwija, pojawiają się nowe wątki i bohaterowie.

Gdzie kupić World of Warcraft: The Comic?
Dobra wiadomość: komiks World of Warcraft ma wiele wydań i jest dosyć łatwo do kupienia. Ceny kręcą się w okolicach 50zł za tom. Czasem znika ze sklepów, ale równie szybko się pojawia ponownie. W przerwach od dostępności zazwyczaj jest łatwo dostępny z drugiej ręki.
- Tom 1: https://warcraftbooks.pl/WoWComicVol1
- Tom 2: https://warcraftbooks.pl/WoWComicVol2
- Tom 3: https://warcraftbooks.pl/WoWComicVol3
- Tom 4: https://warcraftbooks.pl/WoWComicVol4
Ciekawostki o World of Warcraft: The Comic
- Komiks ma wiele wydań: pierwotnie był wydawane oczywiście pojedynczymi rozdziałami co miesiąc. Następnie dostał tomy zbiorcze, który wyszły w dwóch wersjach: w miękkiej okładce i twardej z obwolutą (twarda okładka miała inny nadruk niż obwoluta, poniżej zobaczycie zdjęcie dwóch pierwszych tomów). Lata później dostał również wersje wydaną w serii Blizzard Legends, które miały twardą okładkę bez obwoluty.
- Komiks miał zostać przemianowany na World of Warcraft: Alliance, a następnie dostać wersje dla Hordy. Ostatecznie po zakończeniu runu wyszły dwa spin-offy: Dark Riders (Alliance, rozdziały 26 i 27) i Bloodsworn (Horda).
- To ten komiks ustalił, że kanonicznie Onyxia została zabita przez Variana i jego ekipę i to ta wersja trafiła później do Kronik.
- Nie ma nic wspólnego z Warcraft Saga ani World of Warcraft: Comic Collection.

Recenzja World of Warcraft: The Comic
W ramach nierozpisywania się przy recenzjach komiksów powiem krótko: jestem zachwycony komiksem World of Warcraft. Sądziłem, że to będzie zbiór typowych klisz superbohaterskich, gdzie monumentalne kadry będą się mieszać z dziurawą, żeby nie rzec bezsensowną fabułą.
Tymczasem treści tu jest zaskakująco dużo. Nie jest to lektura na kilkanaście minut przeglądania obrazków, ale pełnoprawna historia, która dojrzewa powoli. Jasne, czasem trzeba się domyślić, co się dzieje między kadrami (jak to w komiksach), ale ogólnie wszystko ma ręce i nogi do tego stopnia, że nawet przejście z jednego arcu w drugi przebiega bardzo zgrabnie. Pod tym względem jest to bardziej spójne niż The Sunwell Trilogy lub Shadow Wing, co też pozytywnie wpływa na odbiór.
A rysunkom i kadrom oczywiście też nic nie dolega, jest na czym oko zawiesić. W dodatku mamy tu wachlarz lokacji. Na oko co rozdział zmienia się miejsce rozgrywania akcji, co pozwala nam zwiedzić w wersji komiksowej mnóstwo miejsc znanych z gry. Da się wyczuć, że momentami historia celowo daje pretekst do przeskoczenia w kolejne miejsce, ale to raczej klasyczny fan service niż wada.
Aż chciałoby się rzec: szkoda, że Blizzard postanowił to przerwać. Jednak wprawne oko dostrzeże wadę, która z deka popsuła drugi akt i zapewne w dużej mierze była odpowiedzialna za spadek popularności komiksu. Tą wadą jest oczywiście postać Med’ana, która okazała się tak nie trafiona, że… no, najlepiej pokazać, jak został przedstawiony w Kronikach (zdjęcie z tomu 3, jeśli ktoś chce sprawdzić).

Jeśli jeszcze się zastanawiacie: warto, szczególnie że zazwyczaj są łatwe do dostania i w dosyć normalnych cenach.
