Dark Riders
Pokażcie mi świat fantasy, w którym nie ma dziwnych historii, na które nie starczyło chęci. Dokładnie tym jest Dark Riders – rozwinięcie World of Warcraft: The Comic, które w zasadzie nie rozwija kompletnie nic, ponieważ szybko się… zwinęło.
Kluczowe fakty o Dark Riders
- Autor scenariusza: Michael Costa.
- Rysunki: Neil Googe.
- Rok wydania: 2011
- Miejsce w chronologii Warcrafta: W czasie Cataclysmu.
- Ważne postacie: Karlain, Revil, Mardigan, Brink.
- Liczba tomów i rozdziałów: 1.
Kiedy przeczytać Dark Riders? Komiks powstał jako kontynuacja World of Warcraft: The Comic, która już w całości skupia się na bohaterach z Alliance. Nieoficjalnie to rozdziały 26 i 27 tamtej opowieści.
O czym jest Dark Riders?
Niestety z racji tego, co napisałem powyżej, nie sposób tu wiele napisać. Jest to kompletnie nowa historia o bohaterach stworzonych tylko na potrzeby tego komiksu. Według oficjalnej zapowiedzi opowieść toczy się wokół priesta i maga, którzy łączą siły, żeby wybadać, kim są tytułowi Dark Riders i Wolf Cult. Na szczęście czytelników chęci starczyło, żeby dokończyć tą jedną historię i komiks stanowi zamkniętą całość.
Tylna okładka prezentuje się następująco:

Gdzie kupić Dark Riders?
Wśród morza niezbyt pozytywnych wieści, jest i jedna pozytywna: komiks Dark Riders jest łatwo dostępny na Amazonie i to w normalnej cenie (przynajmniej, gdy piszę te słowa). Ważne: z informacji, które do mnie dotarły wynika, że nie jest to wydanie z serii Blizzard Legends. Ciężko mi powiedzieć, czy takie istnieje, ale Amazon wysyła zwykłe ze względu na ten sam numer ISBN, czy np. mimo istnienia takiej grafiki, takie wydanie w rzeczywistości nie powstało. Możliwe, że komiks został „włączony” do serii (lub planowano jego włączenie), ale istniejący nakład nie wymuszał dodruku.
Ciekawostki o Dark Riders
Ponownie: niestety w nawiązaniu do tego, że na temat tego komiksu jest po prostu bardzo mało informacji, ciężko również o sensowne ciekawostki. W zasadzie wszystko, co można by za takie uznać, użyłem do uzupełnienia treści powyżej. Ok, mam trzy:
- Drugim komiksem, który miał kontynuować World of Warcraft: The Comic, ale skupić się na stronie Hordy było Bloodsworn.
- W ostatnim rozdziale komiksu World of Warcraft zostają dwie pięcioosobowe grupy, wokół których miała toczyć się akcja Dark Riders i Bloodsworn. W Dark Riders o dziwo pojawia się tylko czworo bohaterów. Brakuje Nocnej Elfki.
- Planowo Dark Riders miało mieć cztery rozdziały. Jednak gdy zrezygnowano z wydawania komiksu zostało to zmienione na jedną całość. W moim wydaniu na końcu są pokazane planowane okładki dla poszczególnych rozdziałów.
Zaskakująco pozytywnie, czyli recenzja Dark Riders
Dark Riders to jeden z tych komiksów, o których ciężko powiedzieć wiele. Wiem, powtarzam się, ale to po prostu w miarę krótka, zamknięta całość, gdzie dłuższa recenzja może czasem czytania niebezpiecznie zbliżyć się do czasu potrzebnego na zapoznanie się z komiksem. Pod tym względem działa podobnie do wspomnianego Bloodsworn, czy Curse of the Worgen.
Komiks czyta się wyjątkowo przyjemnie, chociaż przez brak znajomych postaci z początku może nie wciągać i delikatnie się dłużyć. Wyraźnie widać, że komiks miał być dłuższy, przez co wstęp jest dosyć przydług i może delikatnie przeszkadzać we wciągnięciu się w opowieść.
Nic jednak straconego, bo w pewnym momencie akcja rozkręca się do tego stopnia, że człowiek zaczyna się gubić między kolejnymi obrazkami. Na szczęście taka typowo komiksowa narracja nie przeszkadza scenarzystom w implementacji zaskakującego plot twista, który daje wystarczająco satysfakcji z lektury, żeby komiks zapadł w pamięć pozytywnie.

Jeden komentarz