Okładka książki Dawn of the Aspects
|

Dawn of the Aspects

Szukając informacji o tym, która książka Warcrafta jest pierwszą chronologicznie, często można usłyszeć o Narodzinach Hordy. Prawda jest jednak zupełnie inna: pomijając fakt, ze obie książki to prequele, pierwszą książką jest właśnie Dawn of the Aspects.

Kluczowe fakty o Dawn of the Aspects

  • Autor: Richard A. Knaak
  • Rok wydania: 2013
  • Miejsce w chronologii Warcrafta: Daleka starożytność, nawet przed Smoczą Wojną, aczkolwiek opowiedziana jako prequel z punktu widzenia jakoś w okolicach Mists of Pandaria (po wydarzeniach z Wichrów Wojny).
  • Ważne postacie: Kalecgos, Alexstrasza, Malygos, Nozdormu, Neltharion.

Kiedy przeczytać Dawn of the Aspects? Gdy tylko zechcesz przeczytać coś więcej o smokach. Po konkrety zajrzyj do kolejności czytania książek Warcrafta.

O czym jest Dawn of the Aspects?

Po pokonaniu Deathwinga smocze aspekty utraciły swoje moce i na powrót są „zwykłymi” smokami. Kalec nie bardzo potrafi zaakceptować decyzji pozostałej trójki smoków o pozostawieniu innych ras bez opieki, aczkolwiek przypadkiem znajduje artefakt, który pozwala mu poznać daleką przeszłość.

Zdjęcie przedstawiające tylną okładkę książki Dawn of the Aspects

Gdzie kupić Dawn of the Aspects?

Książka jest łatwo dostępna po angielsku w zachodnich sklepach, ale… UWAGA! Wydanie z serii Blizzard Legends jest absurdalnie fatalne. Nie wiem czy wszystkie egzemplarze są takie, ale dwa, które miałem w rękach były wydrukowane na papierze w stylu fotograficznego: ciężki, sztywny i z wyjątkowo białym tłem, od którego bolą oczy. To wydanie jest nie tylko ciężkie, ale też po prostu ciężko je rozgiąć do czytania. Niestety w sklepach znalazłem tylko je:

Lepiej poszukać pierwszego wydania, które widać na moich zdjęciach. Jest zazwyczaj łatwo dostępne z drugiej ręki i chociaż też jest trochę dziwne, to jednak jest normalną, przyjemną dla oczu i dłoni, książką.

Ciekawostki o Dawn of the Aspects

  • Dawn of the Aspect było publikowano w pięciu osobnych częściach jako opowiadania online. Dopiero później wszystko zostało zebrane i wydane jako jedna pozycja.
  • W książce znajduje się również wstęp napisany przez Matta Burnsa, który dzieje się po zabiciu Ragnarosa w Firelandsach (patch 4.2), ale przed zabiciem Deathwinga (patch 4.3).

Kalec’s Host! Recenzja Dawn of the Aspects

Uwielbiam twórczość Richarda A. Knaaka. Jest zdecydowanie moim ulubionym autorem, jeśli chodzi o Warcrafta, a i poza nim jest bardzo wysoko na mojej liście. Jednak to wszystko nie sprawia, żebym mógł jednoznacznie powiedzieć: “ta książka jest dobra”, bo jest z nią sporo problemów. Co nie wyszło? Odpowiadam w recenzji Dawn of the Aspects.

Kalec’s Host! Kalec’s Host! Kalec’s Host! 

Dawn of the Aspects to jedna z tych pozycji, która opowiada zupełnie inną historię, niż się wydaje z początku. Jasne, z jednej strony sam tytuł (Świt Aspektów) zdradza, że jest to historia przedstawiająca, jak doszło do tego, że piątka smoków została aspektami. Z drugiej strony: nie jest to opowieść dziejąca się w starożytności, jak Smocza Wojna, a prequel pokroju Wojny Starożytnych lub Narodzin Hordy, gdzie najpierw pojawia się wprowadzenie, które stanowi pretekst do opowiedzenia innej historii.

Całość zaczyna się dosyć ponuro: możemy zaobserwować zmiany w zachowaniu aspektów, które chyba najlepiej określa słowo: depresja. Smoki po prostu nie radzą sobie w świecie po Deathwingu, gdy nie mają już mocy nadanych im przez tytanów. Problem jest taki, że to wszystko nie wydaje się mocno osadzone w ich charakterze, co najlepiej udowadnia to, że tylko głowy rodów popadły w taki stupor. Ich podopieczni są gotowi do działania jak dawniej. Nie ma się co za bardzo na tym skupiać, jak wspomniałem: to tylko pretekst do opowiedzenia innej historii.

Od razu dodam: warto ją przeczytać po Thrall: Twilight of the Aspects i Wichrach Wojny. Pierwszą pozycję sobie bardzo brzydko zespoilerujecie (tak, brawo ja), a druga jest potrzebna do zrozumienia relacji Kaleca  z Jainą.

W każdym razie: po spotkaniu z byłymi aspektami Kalec znajduje artefakt, który pozwala mu poznać historię walki z Galakrondem. Kalec obserwuje świat z perspektywy biorącego udział w wydarzeniach Malygosa i powoli traci kontakt z rzeczywistością.

Kalec’s Host! Kalec’s Host! Kalec’s Host! Kalec’s Host! Kalec’s Host! Kalec’s Host…

Pierwsze zderzenie z proto smokami jest dosyć zabawne, bo są one bardzo pociesznie głupie i porozumiewają się bardziej równoważnikami zdań, niż pełnymi wypowiedziami. Stoi to w sporej sprzeczności z napisaną później Smoczą Wojną, ale w zasadzie nie jest to problem. W takim razie, gdzie jest problem? W narracji.

Standardowo w książkach Knaaka bierze udział kilku bohaterów, których losy przeplatają się w kolejnych rozdziałach, co powoduje “naturalne” cliffhangery, gdy akcja przeskakuje gdzie indziej. Tutaj tego nie ma. Owszem, poza Kaleciem jest również Jaina, ale jej rola jest w zasadzie epizodyczna, całość skupia się na jednej postaci: niebieskim smoku.

I powiem szczerze: mam wrażenie, że autor nie podołał takiemu przedstawieniu akcji. Książka się dłuży z powodu częstych powtórzeń, wymuszanych przez narrację z punktu widzenia jednego bohatera (Kalec’s Host! Kalec’s Host! Kalec’s Host!). To też sprawia, że łatwo zauważyć, jak mało w niej treści. Małe spoilery: poznajemy walkę z Galakrondem, ale nie poznajemy jego historii. Nie wiemy, czym jego zachowanie zostało spowodowane. W zasadzie to historii w ogóle jest mało, bo dosyć szybko zostaje określony cel: “Musimy zabić Galakronda” i od tej pory większych plot twistów już nie ma.

Wiele pytań celowo pozostaje bez odpowiedzi (pisarz sam przyznał, że Blizzard nie chciał, żeby treść wyjaśniała zbyt wiele). Sprawia to, że Dawn of the Aspects wydaje się niekompletne. Pod względem akcji lektura może się podobać i pewnie gdyby nie te wszechobecne powtórzenia, sam bym pewnie ją odebrał dużo lepiej.

Kronikarskim obowiązkiem dodam, że na początku jest krótkie opowiadanie, który opisuje coś tam przed walką z Deathwingiem na koniec Cataclysmu. Czemu „coś tam”? Ponieważ jest tak nijakie, że po przeczytaniu całości nawet nie bardzo pamiętam, o czym było.

Podobne wpisy

  • |

    Smocza Wojna

    Dragonflight był w pewien sposób resetem fabularnym dla World of Warcraft po fiasku jakim były Shadowlands. Blizzard wrócił do pewnych tematów i wyciągnął z kieszeni smoki, czyli coś, co niedźwiadki lubią najbardziej. Zupełnie nowa kampania bez jakiejkolwiek podbudowy wymagała jednak jednego: książki, która tą podbudowę przesdstawi. Najlepiej rok po premierze dodatku, żeby niczego nie zapomnieć. Tym…

  • |

    Rozbicie

    Trzecia część trylogii Wojna Starożytnych. Na okładce Illidan i Rhonin. Kluczowe fakty o Rozbiciu Tytuł oryginalny: The Sundering Autor: Richard A. Knaak Rok wydania: 2005 Miejsce w chronologii Warcrafta: Ok. 10 tysięcy lat przed wydarzeniami znanymi z gier. Warto jednak wspomnieć, że jest to prequel opowiadany z momentu po pokonaniu Burning Legionu na koniec Warcrafta 3….

  • |

    Illidan

    Znacie powiedzenie o tym, że piekło jest wybrukowane dobrymi zamiarami? Blizzard przed Legionem miał dobry zamiar przybliżyć graczom postać Illidana i dać mu więcej „sprawczości”. Spoiler alert: nie wyszło. Kluczowe fakty o książce Illidan Tytuł Oryginalny: Illidan Autor:  William King Rok wydania: 2016 Miejsce w chronologii Warcrafta: Od uwolnienia Illidana z więzienia w trakcie Warcrafta 3, po…

  • |

    Władca Klanów

    Władca Klanów to jedna z tych książek, która jednocześnie jest dosyć ważna, bo opisuje mocno podstawowy lore, a jednocześnie może być uznana za niezbyt ciekawą… bo przedstawia mocno podstawowy lore, który każdy zna. Na szczęście Christie Golden nie pisze złych książek, więc w sumie nie ma się nad czym zastanawiać. Kluczowe fakty o Władcy Klanów…

  • |

    Wojna Starożytnych – trylogia

    Trylogia Wojna Starożytnych przedstawia jedno z najważniejszych wydarzeń w całym lore Warcrafta, czyli pierwszy atak Burning Legionu, który skończył się rozbiciem terenów wokół Studni Wieczności na kilka kontynentów. Jakby tego było „mało” jest powszechnie uznawana za absolutny top ze wszystkich książek. Całość to ponad 1300 trzymającej w napięciu lektury! Kluczowe fakty o trylogii Wojna Starożytnych…

  • |

    Sylwana

    Kolejna z książek, która nie tyle pcha do przodu historię uniwersum, a raczej zbiera wiele wydarzeń w jedną „biografię”. Kolejna książka, która jest opowiadana z późniejszej perspektywy, gdzie 99% zawartości to prequel. Kluczowe fakty o Sylwanie Tytuł oryginalny: Sylvanas Autor: Christie Golden Rok wydania: 2022 Miejsce w chronologii Warcrafta: Dzieciństwo Sylvanas (początek) dzieje się jeszcze przed pierwszą…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *