Zdjęcie przedstawiające książkę Dzień Smoka
|

Dzień Smoka

Dzień Smoka to jedna z pierwszych (jeśli nie pierwsza) książka napisana jako fabularne rozszerzenie gier. Wydana jako pierwsza z oryginalnej „trylogii” (książki w niej nie były powiązane ze sobą) przez co wielu z nas zaczynało właśnie od niej. Co najważniejsze: jest to świetna lektura i stanowi bardzo dobry punkt wejścia do świata Warcrafta.

Kluczowe fakty o Dniu Smoka

  • Tytuł oryginalny: Day of the Dragon
  • Autor: Richard A. Knaak
  • Rok wydania: 2001
  • Miejsce w chronologii Warcrafta: Dzień Smoka dzieje się mniej więcej w trakcie dodatku do Warcrafta 2, ale przed ucieczką Deathwinga do Outlandu. W kolejności książek często mylony z „Przez Mroczny Portal” ponieważ jego akcja zaczyna się (najprawdopodobniej) po rozpoczęciu tamtego tytułu, ale kończy na pewno długo przed nią. Po prostu akcja Dnia Smoka rozgrywa się na przestrzeni kilku dni, a drugiej książki na przestrzeni conajmniej kilkunastu miesięcy.
  • Ważne postacie: Rhonin, Vereesa, Falstad, Korialstrasz/Krasus, Deathwing,

Kiedy przeczytać Dzień Smoka? Sprawdź w kolejności czytania książek Warcrafta.

O czym jest Dzień Smoka?

Dzień Smoka opisuje historię Rhonina – maga z Dalaranu, który po nieudanej misji jest bliski bycia wykluczonym z Kirin Tor. W ramach ostatniej szansy dostaje tajemniczą misję obserwowania orków w Khaz Modan. Nie wie jeszcze, że jego zwierzchnik przez zwykłą obserwację ma nadzieję doprowadzić do uwolnienia Alekstraszy z niewoli.

Nie chcę wdawać się w spoilery, więc zakończymy na opisie z tylnej okładki książki:

Tylna okładka książki Dzień Smoka

Gdzie kupić Dzień Smoka?

W momencie pisania tych słów Dzień Smoka jest łatwo dostępny w sklepach i na stronie wydawnictwa Insignis. Uwaga: jest to drugie wydanie (widoczne na zdjęciach z szarym akcentem z napisem „Blizzard Legends”).

Ten artykuł zawiera linki partnerskie. Jeśli dokonasz zakupu po ich kliknięciu, mogę otrzymać skromną prowizję, która wspiera utrzymanie portalu. Dziękuję za wsparcie!

 

Drugie wydanie dostało lepsze tłumaczenie z polskimi nazwami, które zdążyły się przyjąć np. przez lokalizację Hearthstone i późniejszych książek. Na portalach ogłoszeniowych można często spotkać tanio pierwsze wydanie, ale szczerze nie polecam. Polskie tłumaczenia nazw zazwyczaj bywają kontrowersyjne, ale pierwsze tłumaczenie Dnia Smoka było wyjątkowo złe. Z pamięci: Deathwing nie był Śmiercioskrzydłym, ale Skrzydłami Śmierci.

Co zabawne: jest to jedna z niewielu książek, którą faktycznie łatwiej dostać w naszym języku niż w oryginale. Co prawda jako Day of the Dragon jest dostępna na Amazonie, ale raczej po niezbyt niskich cenach:

Aczkolwiek po angielsku Dzień Smoka jest dostępny również jako część Warcraft Archive:

Ciekawostki o Dniu Smoka

  • Pierwsze wydanie było jeszcze oznaczone po prostu jako „Warcraft”. W Polsce wypuściło je wydawnictwo ISA, Widać to na poniższym zdjęciu.
  • Do kompletu poniżej zdjęcia oryginalnego amerykańskiego wydania.

Zdjęcie pokazujące okładkę pierwszego wydania książki Dzień Smoka Tylna okładka pierwszego wydania książki Dzień Smoka.

Zdjęcie przedstawia oryginalne wydanie książki Dzień Smoka Zdjęcie przedstawia tylną okładkę oryginalnego wydania książki Dzień Smoka

Czy Deathwing uwielbia zapach napalmu o poranku? Recenzja Dnia Smoka

Dzień Smoka to dla chyba większości fanów pierwsza pozycja, jaką przeczytali. Z jednego powodu: jest to pierwsza wydana książka w Uniwersum, na jej pierwszym wydaniu widnieje nawet dumne #1. Co można napisać o tytule, który prawie każdy zna? Sprawdźmy w recenzji Dnia Smoka!

Sarkastyczny mag i piękna elfka, czyli przepis na idealne fantasy

W moim przypadku było dokładnie tak, jak napisałem we wstępie: Dzień Smoka był pierwszą książką z uniwersum Warcrafta, jaką przeczytałem. To było… pewnie ponad 20 lat temu. Dlatego, gdy zacząłem pracę nad stroną, postanowiłem sobie ją odświeżyć. I wiecie co? Warto było!

Dzień Smoka to fantastyczna pozycja i nie zestarzała się ani trochę. Ba, poniekąd bardzo pasuje do współczesnych produkcji. Jest sarkastyczny główny bohater z bagażem złych doświadczeń, którego ciężko nie lubić. Jest prześliczna długowłosa elfka, która jako towarzyszka jest oddana w sposób, jakiego próżno szukać współcześnie. Do kompletu odważne krasnoludy i ich gryfy, honorowi paladyni, złe trolle, groźni orkowie oraz oczywiście olbrzymie smoki. W tym wszystkim wielu znanych bohaterów, którzy po raz pierwszy pojawili się właśnie tu.

To jednak niejedyne zalety Dnia Smoka. Knaak buduje historię w typowym dla siebie sposobie, a ta, jak się rozkręci to łatwo zapomnieć o świecie, a trudno odłożyć książkę. Nie zrozumcie mnie źle – nie jest to nowy Władca Pierścieni (ani Zbrodnie Wojenne), ale po prostu bardzo dobra książka przygodowa, której ciężko coś zarzucić.

Jeśli już miałbym na siłę szukać czegoś, żeby się przyczepić, to jest to zakończenie. Nie jest złe, po prostu, jeśli znacie grę, to znacie i zakończenie. Na to niestety nie można nic poradzić. A może jednak? Kontynuacja, czyli Night of the Dragon, jest pod tym względem dużo lepsza – zaskoczyła nawet mnie, a znam lore gry bardzo dobrze. 

Dzień Smoka to najlepsze zaproszenie do Azeroth, jakie Blizzard mógł sobie wymarzyć

Na tym mógłbym skończyć recenzję Dnia Smoka, aczkolwiek nasuwa mi się jeszcze jeden ciekawy wątek. Ten tytuł to naprawdę dobry punkt startu, żeby zainteresować się dalszą lekturą i światem Azeroth. Bez patrzenia na chronologię, czy kolejność czytania książek Warcrafta. Między pierwszą i ostatnią stroną czeka na was inny świat pełen niesamowitych wydarzeń. Po to się czyta fantasy.

Możecie pomyśleć, że zaczynam się trochę powtarzać, ale po prostu oczami wyobraźni widzę, że Dzień Smoka nadawałby się na ekranizację. To zamknięta historia, więc nie trzeba robić dziwnych cięć jak przy produkcji filmu Warcrafta. Ma wszystkie elementy, żeby być punktem wejścia do uniwersum, gdzie takich przygód w różnych formach czeka więcej.

To oczywiście raczej niemożliwe, ale pomarzyć można.

Podobne wpisy

  • |

    Krąg Nienawiści

    Pamiętam, że jednym z największych zaskoczeń po premierze World of Warcraft, była dla mnie obecność ludzi w Kalimdorze, który przecież względem zakończenia Warcrafta 3 miał być dzielony między orków i nocne elfy. Wtedy przyjąłem, że był to tylko zabieg mający balansować obecność ras na obu ówczesnych kontynentach. Byłem w sporym błędzie, chociaż na swoją obronę:…

  • |

    Studnia Wieczności

    Pierwsza część trylogii Wojna Starożytnych. Na okładce Malfurion i Krasus/Korialstrasz. Kluczowe fakty o Studni Wieczności Tytuł oryginalny: The Well of Eternity Autor: Richard A. Knaak Rok wydania: 2004 Miejsce w chronologii Warcrafta: Ok. 10 tysięcy lat przed wydarzeniami znanymi z gier. Warto jednak wspomnieć, że jest to prequel opowiadany z momentu po pokonaniu Burning Legionu na…

  • |

    Illidan

    Znacie powiedzenie o tym, że piekło jest wybrukowane dobrymi zamiarami? Blizzard przed Legionem miał dobry zamiar przybliżyć graczom postać Illidana i dać mu więcej „sprawczości”. Spoiler alert: nie wyszło. Kluczowe fakty o książce Illidan Tytuł Oryginalny: Illidan Autor:  William King Rok wydania: 2016 Miejsce w chronologii Warcrafta: Od uwolnienia Illidana z więzienia w trakcie Warcrafta 3, po…

  • |

    Smocza Wojna

    Dragonflight był w pewien sposób resetem fabularnym dla World of Warcraft po fiasku jakim były Shadowlands. Blizzard wrócił do pewnych tematów i wyciągnął z kieszeni smoki, czyli coś, co niedźwiadki lubią najbardziej. Zupełnie nowa kampania bez jakiejkolwiek podbudowy wymagała jednak jednego: książki, która tą podbudowę przesdstawi. Najlepiej rok po premierze dodatku, żeby niczego nie zapomnieć. Tym…

  • |

    Vol’Jin: Cienie Hordy

    Mists od Pandaria to powszechnie jeden z bardziej uwielbianych dodatków w historii World of Warcrafta. Mimo to, powstała tylko jedna książka, która dzieje się w tym czasie. Niestety Vol’Jin: Cienie Hordy nie skupia się za bardzo na Pandarii. Kluczowe fakty o Vol’Jin: Cienie Hordy Tytuł oryginalny: Vol’Jin: Shadows of the Horde Autor: Michael A. Stackpole…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *