Ostatni Strażnik
Wiele serii rozpoczyna się od gruntownego zarysowania tła i przybliżenia lore, często kosztem akcji. Dokładnie taki jest Ostatni Strażnik, który z dokładnie tych powodów powinien być przeczytany jako pierwszy. Mocno przegadany, ale nie nudny, chociaż fani znający „podstawy” Warcrafta mogą nie dowiedzieć się z tej pozycji nic nowego.
Kluczowe fakty o Ostatnim Strażniku
- Tytuł oryginalny: The Last Guardian
- Autor: Jeff Grubb
- Rok wydania: 2002
- Miejsce w chronologii Warcrafta: Od początku pierwszej wojny do zdobycia Stormwind, czyli w czasie Warcrafta 1 (chociaż nie jest to fabuła gry).
- Ważne postacie: Medivh, Khadgar
Kiedy przeczytać Ostatniego Strażnika? Sprawdź w kolejności czytania książek Warcrafta.
O czym jest Ostatni Strażnik?
Tytuł mówi wszystko, pod warunkiem, że wiecie, kim był tytułowy ostatni strażnik. Książka przybliża postać Medivha, jego życie i jak wspomniałem we wstępie: całe „podstawowe” lore Warcrafta. Będzie o Burning Legionie, Sargerasie, matce Medivha, a w komplecie młody Khadgar, klany orków i Anduin Lothar.
Opis z tylnej okładki:

Gdzie kupić Ostatniego Strażnika?
W Polsce, jak i na zachodzie, był wydany dwukrotnie: „oryginalnie” i w serii Blizzard Legends. Niestety wszystkie wydania są trudno dostępne. Jeśli chodzi o nasze wydania to o dziwo łatwiej dostać pierwsze niż drugie, aczkolwiek wiąże się to z wysoką ceną i gorszym tłumaczeniem. O dziwo z mojego doświadczenia w miarę łatwo jest znaleźć pierwsze amerykańskie wydanie i wcale nie musi się to wiązać z wysoką ceną. Dobrym pomysłem może być również rozejrzenie się za Warcraft Archive lub Warcraft: Chronicles of War, w skład których wchodzi ten tytuł.
Na Amazonie zazwyczaj trzyma dosyć wysokie ceny:
- https://warcraftbooks.pl/LastGuardian
- Warcraft Archive: https://warcraftbooks.pl/ChroniclesofWar
- Warcraft: Chronicles of War: https://warcraftbooks.pl/ChroniclesofWar
Ciekawostki o Ostatnim Strażniku
- Pierwsze wydanie było trzecią częścią „trylogii” Warcraft (a nie World of Warcraft). Chronologicznie jest to jednak pierwsza z trzech książek. Pierwsza „trylogia” oznaczała po prostu pierwsze trzy książki z uniwersum, a nie wspólną fabułę.
- Dzięki scenie, w której Khadgar łamie zabezpieczenia książek, mag w becie World of Warcraft miał umiejętność, która pozwalała na otwieranie pudełek (jak lockpicking u rogala). Ostatecznie jednak nie zostało to dodane do gry
- Poniżej okładki oryginalnego amerykańskiego wydania:


Ostatni będą pierwszymi, czyli recenzja Ostatniego Strażnika
Są takie książki, które nie są dobrze odbierane, bo “mało się w nich dzieje”. Mniej więcej taka jest obiegowa opinia o tym tytule. Osobiście sądzę jednak, że nie do końca jest to prawdą. Wyjaśniam w recenzji Ostatniego Strażnika.
Jestem Medivh, Ostatni Strażnik
Są takie książki, które stanowią podbudowę dla całego uniwersum. Przemycają w treści tyle informacji i tyle lore, że zostaje mniej miejsca na akcje. Taki jest Ostatni Strażnik, w czym jest podobny do Władcy Klanów. I co dosyć zabawne: chociaż w oryginalnej trylogii był książką nr 3, chronologiczne jest pierwszy, dzieje się w czasie pierwszego Warcrafta.
Tak, Ostatni Strażnik jest mocno przegadany. Tak, niewiele się w nim dzieje – nie ma tu rwącej akcji jak w Dniu Smoka (czy prawie każdej książce Richarda A. Knaaka), która by przykuła do lektury do samego końca. Jednak w żaden sposób nie sprawia to, że jest to zła książka.
Jeff Grubb wyjaśni nam wszystko, co potrzeba, żeby zrozumieć, o co chodzi w Warcrafcie. Kim są strażnicy, czym jest Burning Legion, skąd się wzięli orkowie i po co są w Azeroth i wiele, wiele innych. Gdy niedawno (przy tworzeniu strony) odświeżyłem sobie tę pozycję, nie nudziłem się, a przecież lore znam bardzo dobrze. Nie można też zapomnieć, że sporo tego lore zostało w późniejszym czasie mniej lub bardziej zmienionych.
Przez nadmiar treści Ostatni Strażnik może się trochę dłużyć, ale jednocześnie i tak jest jedną z krótszych książek w kolekcji. Osobiście dobrze spędziłem przy nim czas i mogę polecić każdemu.
